OSP  Izbicko Ochotnicza Straż Pożarna Izbicko

Historia

Historia jednostki OSP Izbicko
Ochotnicza Straż Pożarna w Izbicku powstała prawdopodobnie w 1931 roku. Wprawdzie przekazy ustne wskazują na wcześniejsze istnienie jednostki jednak źródła pisane datują się właśnie na rok 1931.
Pierwszy budynek remizy strażackiej wybudowany został na miejscu obecnej strażnicy. Już przed II wojną światową strażnica była wyposażona w syrenę elektryczną. W czasie II wojny światowej straż posiadała samochód gaśniczy produkcji niemieckiej marki HORH oraz przyczepę do wożenia sprzętu pożarniczego, tj. motopompy (co na te czasy było rzadkością), bosaków, drabiny, prądownic i tłumic. Samochód ten obsługiwało 6 osób. W czasie drugiej wojny światowej gaszeniem pożarów zajmowały się panny i kobiety, większość mężczyzn bowiem przebywała na froncie. Podczas alarmów lotniczych wywożono samochód poza miejscowość, aby uniknąć zbombardowania i aby mógł zaraz po nalocie wyruszyć do gaszenia pożarów wynikłych z bombardowania.
Długa lista pożarów pojawia się wraz z nadejściem frontu rosyjskiego. Wojska rosyjskie zarekwirowały również samochód strażacki. Straż nasza była zmuszona jeździć do pożarów konnym wozem wyposażonym w prymitywny sprzęt gaśniczy. Krótko po wojnie sprowadzono czterokołową, ośmioosobową pompę ręczną. Tuż po wojnie, gdy mężczyźni powrócili z frontu, po dłuższej przerwie, zgromadziła się pierwsza grupa mężczyzn, którzy ochotniczo postanowili stawić czoła pożarom. W 1953 roku na walnym zebraniu OSP został wybrany przez strażaków komendant Józef Gawlik. Za jego działalności zabrano się za przebudowę remizy strażackiej. Część, która w czasie wojny służyła za tymczasowy areszt przerobiona została na świetlicę strażacką. W tym okresie w naszej miejscowości nie odnotowano żadnych pożarów, sekcja z Izbicka jeździła jedynie do pomocy przy pożarach w sąsiednich miejscowościach. Z Komendy Powiatowej pozyskano nową przyczepę gaśniczą, którą na wypadek pożaru mocowano do ciągnika rolniczego.
Od początku swojego istnienia OSP Izbicko wystawia drużynę na zawodach pożarniczych.
W latach 50-tych przystąpiono do przebudowy garaży, a powodem było otrzymanie z Komendy Powiatowej w Strzelcach Opolskich samochodu LUBLIN, który został zaadaptowany do celów pożarniczych. Był pierwszym samochodem jaki otrzymała nasza jednostka po wojnie.
Nowym samochodem zajął się jako pierwszy, strażak Gerard Wolf. W niedługim czasie nasza jednostka otrzymuje drugi samochód, tym razem ROBUR, również przeznaczony do walki z żywiołem ognia.
Grono strażaków w latach 1950 – 1960 bardzo się powiększyło.
W tym czasie przy gaszeniu pożarów strażacy korzystali ze zbiornika przeciwpożarowego na terenie starej szkoły (obecnie zasypanego), oraz ze stawu koło remizy strażackiej.
W latach 60-tych powstała we wsi sieć hydrantowa, co znacznie poprawiło zaopatrzenie w wodę.
W latach 70-tych członkowie OSP Izbicko podjęli decyzję o rozbudowie remizy strażackiej. Motywem podjęcia tej decyzji była obietnica Komendanta Powiatowej Straży Pożarnej o dostarczeniu nowego samochodu, odpowiadającego wymogom nowoczesnego pożarnictwa. Stara strażnica nie spełniała wymogów przestrzennych. Z zapałem przystąpiono do rozbudowy remizy. Pomimo zaistniałych trudności finansowych budowa posuwała się naprzód, bo część strażaków murarzy pracowała nieodpłatnie.
Po rozbudowaniu remizy nastąpiło niecierpliwe oczekiwanie na spełnienie obietnicy Komendanta Powiatowego Straży Pożarnej Józefa Manderli. Aż wreszcie w połowie lat 70-tych doczekano się upragnionego samochodu fabrycznie nowego. Ku wielkiej radości strażaków okazało się, że jest to samochód GBAM 8/8 STAR 25. Po otrzymaniu nowego samochodu wzmogła się aktywność strażaków. W szeregi straży pożarnej wstąpiło aż 44 nowych, młodych ochotników.
Jako nagrodę za dobre wyszkolenie nasi strażacy otrzymali nową motopompę.
Ówczesny Proboszcz Józef Kampka zaproponował członkom OSP Izbicko, aby ufundowali sztandar dla jednostki. Po otrzymaniu propozycji od Proboszcza, zebrał się zarząd OSP i zdecydował, że zostaną zebrane fundusze przez strażaków na zapłacenie sztandaru. Zanim jednak zebrano fundusze, Proboszcz sfinalizował sprawę sztandaru. Zaproponował zebranie kolekty przez strażaków w tutejszym kościele. Zebraną kwotę złożono na ręce Księdza Proboszcza, który jednak przyjął tylko symboliczną kwotę.
Poświęcenie nowego sztandaru miało odbyć się z okazji Dnia Strażaka w uroczystość Świętego Floriana, jednak do tego nie doszło, gdyż w związku z wypadkiem przy budowie nowej plebanii, Ksiądz Proboszcz doznał wylewu krwi do mózgu i został przewieziony do szpitala w Opolu. Oczekiwania jednak spełniły się po powrocie ze szpitala. Od tego czasu jednostka OSP Izbicko wystawia poczet sztandarowy na różne uroczystości religijne i świeckie oraz pogrzeby strażaków.
Podążając za postępem cywilizacji i zwiększeniem obowiązków spoczywających na strażakach w latach 90-tych ukończono kolejną rozbudowę remizy nadając jej obecny kształt. Jednostka wymieniła również samochód na nowoczesnego wówczas STARA 244 GBA 2,5/16 oraz otrzymała z likwidowanej jednostki w Ligocie pożarniczego ŻUKA.
W 1995 roku nasza jednostka została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego. W związku z tym zwiększył się rejon działania OSP Izbicko oraz spoczywające na niej zadania. Otwarło to także nowy etap w dozbrajaniu jednostki w nowoczesny specjalistyczny sprzęt ratowniczy.
Lata po 2000 roku to także kolejny etap modernizacji siedziby OSP Izbicko. W kolejnych latach został wymieniony dach remizy, budynek został ocieplony, wymienione zostały bramy garażowe, wykonano gruntowny remont garaży i pomieszczeń socjalnych, wykonane zostały regały na wyposażenie osobiste.
Od momentu włączenia do KSRG aż po dzień dzisiejszy ze straży „ogniowej" OSP Izbicko stało się wszechstronnie wyposażoną i wyszkoloną grupą ratowniczą, co potwierdza się zarówno podczas ćwiczeń, przeglądów operacyjnych jak i w czasie działań ratowniczych.